Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koreańskie kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koreańskie kosmetyki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 października 2016

Skin79, Lovely Girl - Krem BB

Kolejny krem  bb jaki zakupiłam jest krem firmy Skin79. Sięgnęłam po niego, ponieważ ta firma jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. I byłam pewna, że i tym razem tego nie zrobi. Recenzją na moim blogu będzie Krem BB, Lovely Girl, krem BB przeznaczony dla młodych osób.
Jego opakowanie jest bardzo dziewczęce. Ma ono kolor pudrowego różu ze srebrnymi akcentami, jak również zakrętka jest w tym kolorze. Tubka mieści 50g kremu.  A cały zapakowany jest w pudełeczku o podobnym charakterze. A całość kosztowała mnie 49zł.
Zapach jest przyjemny. Można wyczuć w nim woń kwiatów.






Krem jest dość gęsty w porównaniu do wszystkich tego typu kremów jakie do tej pory stosowałam. Na początku trochę mi się to nie spodobało, ponieważ wcześniej miałam krem bb z Golden Rose, który bardzo różni się pod tym względem. Nie znaczy, że jest gorszy. Ale teraz widzę same plusy tego kremu. Krem świetnie nadaje się do  cery tłustej oraz mieszanej. Krem po nałożeniu daje efekt tłustej skóry, a to dlatego, ponieważ ma w składzie dużo olejków. Po przypudrowaniu daje efekt aksamitnej skóry. Skóra po nim wygląda na wygładzona, zdrowa, nie świeci się. Jego krycie nie jest idealne. Kryje drobne niedoskonałości, natomiast do tych mocniejszych zastosowałam korektor. Krem jest naprawdę trwały, nie ściera się. 
 W składzie kremu występuje dużo substancji pochodzenia naturalnego: olej Jojoba, ekstrakt z chlorelli zwyczajnej – jednokomórkowego glonu, ekstrakt z nagietka lekarskiego, ekstrakt z Morwy białej, ekstrakt z Portugalki pospolitej, olej sojowy, ekstrakt ze złocienia, ekstrakt z kory korkowca amurskiego, jak również można znaleźć w nim ekstrakt z kory korkowca amurskiegodddddd Można też wyszukać się konserwantów: Metyloparaben, Butyloparaben, Fenoksyetanol, Propylparaben.


Jak dla mnie krem jest świetną alternatywą na jesień. Nie posiada on ochrony przed słońcem, więc na lato lepiej zakupić krem bb z ochroną. Ma również ciężką formułę jak na krem bb, więc latem przy dużej temperaturze mógłby się nie sprawdzić.


czwartek, 13 października 2016

Holika holika - Tea tree, Juicy Mask Sheet

Cześć dziewczyny! :*

Ostatnimi czasy bardzo polubiłam azjatycka pielęgnację. Jest ona dość oryginalna. Zdążyłam wypróbować juz kilka maseczek w bawełnianej płachcie, natomiast dzisiaj pierwszy raz opisze działanie jednej z nich. Bardzo polubiłam maseczki tego typu. Na rynku jest multum maseczek koreańskich, jestem pewna, że każdy znalazł by coś dla siebie. A wybrałam maseczkę Holika holika - Tea tree.








Jest to jedna z siedmiu maseczek z serii Juicy Mask Sheet. Maseczka ta jest przeznaczona do skóry problematycznej, normalnej i mieszanej.  Jej głównym składnikiem jest drzewo herbaciane. Czyli do skóry trądzikowej będzie ona idealna! 


Maseczka bawełniana idealnie dopasowuje się do skóry. Płat jest bardzo mocno nasączony żelem. Dużo płynu też pozostaje w opakowaniu.  Jej zapach jest dosyć mocny - miętowy. Po jej użyciu moja skóra była napięta, odżywiona oraz świetnie nawilża. Przy jej nałożeniu czuć przyjemne uczucie chłodu. Zastosowałam ja na noc, wiec nie potrzebowałam już nakładania kremu. Wklepałam nadmiar żelu, który pozostawiła. Rano moja skóra była miękka i świeża.